18.09.2020
ZAPISZ DZIECKO NA ZAPASY

Dlaczego trening zapaśniczy jest idealny dla dzieci?

Dziecko ma trudny charakter? Dziecko jest nadpobudliwe i wyjątkowo ruchliwe? Dziecko stara się dominować wśród rówieśników? Dziecko wymusza reakcje na rodzicach? Czas zapisać je na zapasy!

Szanowni Rodzice.
Wielu z Was ma świadomość, że dziecko powinno mieć jak najwięcej wktywności fizycznej. Jeśli są wśród Was tacy, którzy jeszcze nie przekonali się do tej wiedzy, to polecam przyjrzeć się dokładniej własnym pociechom. Bieganie, skakanie szaleństwa domowe i podwórkowe w ich wykonaniu nie są psotami.  To natura pcha nasze dzieci do aktywności fizycznej. Tłumienie jej jest szkodzeniem rozwojowi dziecka. Na aktywność fizyczną maluchów nie zawsze możecie mieć wpływ. Podwórkowe zabawy i rywalizacja mogą pozostawać poza waszą kontrolą, szczególnie gdy dzieci wychodzą bawić się same. Chcielibyście, aby zawsze ktoś dorosły czuwał nad ich aktywnością fizyczną, chcielibyście, aby ich aktywność była bezpieczna. Bardzo często rozwiązanem jest zapisanie dziecka na zajęcia sportowe i to jest świetny pomysł, tylko które zajęcia? W tym felietonie chciałbym rozwiać kilka obaw, które dla niektórych z Was mogą być przeszkodą w zapisaniu dzieci na treningi zapaśnicze.

TRENINGI ZAPAŚNICZE NIE SĄ "PONAD SIŁY" WASZEGO DZIECKA

Wbrew obiegowym opiniom ćwiczenia siłowe nie są zadaniami dominującymi na treningach zapaśniczych dzieci. Treningi dla najmłodszych grup w przeważającej części oferują dzieciom zajęcia ogólnorozwojowe. Dużą uwagę zwraca się w nich na rozwój motoryki, koordynację ruchową, balans ciała oraz wzmocnienie elastyczności ścięgien i mięśni, czyli wszystkiego co sprawia, że Wasze dziecko będzie mogło wykazać się optymalną, a nawet ponadstandardową sprawnością fizyczną. Nie powinniście obawiać się więc o przeciążenia treningowe i związaną z tym kontuzjogenność. Profesjonalne kluby i profesjonalni trenerzy potrafią dobrać poziom trudności ćwiczeń i obciążenia siłowe podopiecznych odpowiednio do wieku, stażu treningowego i umiejętności indywidualnych zawodniczek i zawodników.

TRENINGI ZAPAŚNICZE TO "FORMA ZABAWY" POD OKIEM DOROSŁYCH

W naturalnym środowisku, na podwórku, w domu dzieci lubują się w wyszukiwaniu przeszkód, tworzeniu zadań rówieśnikom i sobie w celu rywalizacji, sprawdzenia się w konkurencji z innymi. Czasem jest to wspinaczka po drzewach, czasem wdrapanie się na jakiś murek czy płot, czasem skakanie przez niezabezpieczoną przeszkodę. Pomysłowość dzieci w tym względzie jest nieograniczona, a to bardzo często napawa - nas rodziców - obawą i przysparza trosk. Treningi młodych zapaśników także przybierają formę "torów przeszkód", "stacji zadaniowych" lub "zabaw zadaniowych". Zadania mogą przyjmować formę skoków, przewrotów, wdrapywania się po linie lub stania na rękach. Zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku zadaniowość ma ten sam cel - zwiększenie umiejętności i sprawności fizycznej oraz wykazanie się nią przed sobą i innymi. Różnica jednak jest istotna dla nas rodziców i polega na tym, że w przypadku treningów zapaśniczych możecie liczyć, na podwyższone bezpieczeństwo Waszych małoletnich podczas wykonywania ćwiczeń, bo wykonywane są one pod okiem i opieką osoby dorosłej, znającej możliwości Waszych dzieci i znających zasady bezpieczeństwa.

TRENINGI ZAPAŚNICZE TO WSPARCIE DLA RODZICÓW W KSZTAŁTOWANIU CHARAKTERU DZIECI

Zapasy nie kształtują w dzieciach "bitników", czy huliganów, jak to się utarło w powszechnym  mniemaniu. Na kształtowanie cech charakteru dziecka ma wpływ wiele czynników, a im więcej, tym charakter będzie miał solidniejsze fundamenty. Załóżmy, że w wychowaniu dziecka biorą udział jedynie rodzice. Warto w takim przypadku mieć na względzie fakt, że oprócz tych wspaniałych cech, które wypracują w dziecku wyższe idee i potrzeby biorą też udział i te cechy rodziców, które mogą dziecku wyrządzić krzywdę. Nadopiekuńczość, brak nakierowanej uwagi i skupienia na dziecku spowodowany zajęciami i pracą, spolegliwość w sytuacjach, gdy racja nie leży po stronie dziecka, chęć niewyżądzania krzywdy, zmieniona w "zakłamywanie rzeczywistości" i chronienie dziecka przed światem zewnętrznym, to źli doradcy. Zdarza się, że zasady zapaśniczej rywalizacji przyprawią dziecko o łzy, ale będą to łzy konstruktywne, po których dziecko ze wsparciem trenera będzie musiało nauczyć się znoszenia porażek, uznawania niekorzystnych dla siebie wyników, uznania wartości oponenta i szacunku do przeciwnika. Dzięki cechom jakie charakteryzują zajęcia sportowe, dzięki regularności trneningu, codziennemu wysiłkowi, dycyplinie i samodyscyplinie będzie też mogło poczuć smak zwycięstwa i zamienić łzy rozpaczy w łzy radości. Czym w tej kwestii różnią się zapasy od innych zajęć? Tym, że są sportem indywidualnym. Tu wszelkie korzyści jakie dziecko będzie mogło osiągnąć w przyszłości będą zależały od sniego samego. Nie drużyna, a ono samo w przyszłości będzie budowało swoje szczęście na drodze do sukcesu.

Czy warto zapisać dziecko na zapasy? Przetestujcie.

Subiektywne przemyślenia: Piotr Werbowy
foto: Vladimir Galkin / 123rf.com

Chcesz byćna bieżąco?

dodaj

* Osobie, która przekazała dane Administratorowi Danych, przysługuje prawo do nakazania “zapomnienia danych”. W każdej chwili może ona zdecydować o wypisaniu się z newslettera poprzez kliknięcie w link przesylany wraz z newsletterem i usunięciu swojego adresu e-mail z bazy danych