06.10.2021

Historyczny medal blaskiem przyćmił lekki niedosyt.

Od 2-5 października w stolicy Norwegii Oslo rozgrywane były Mistrzostwa Świata w zapasach stylu wolnym, w których startowała nasza Kadra Narodowa Seniorów pod wodzą trenerów Yusupa ABDUSALAMOVA, Zalimkhana YUSUPOVA i Radosława HORBIKA.

Nasi reprezentanci rywalizowali w tych mistrzostwach ze zmiennym szczęściem, czasem niezależnym od siebie. Przed startem zawodów rozum podpowiadał, że w conajmniej dwóch kategoriach można było liczyć na finały lub chociaż strefę medalową dla Polaków, choć po cichu, co bardziej optymistyczni kibice liczyli nawet na cztery szanse. Drużynowo wypadliśmy dobrze. Polska uplasowała się na 9 miejscu na świecie na 32 startujące ekipy. Nie ma więc co narzekać, bo to nadal wynik, który porównać można jedynie z naszą wspaniałą ekipą wolniaków z lat 80-tych, choć lekki niedosyt pozostał. Zapewne każdy z zawodników, zostawiając na macie pot i serce - tak jak kibice - liczył na więcej, ale jak to w sporcie bywa „mata zweryfikowała” „chciejstwo” optymistów i narzekania pesymistów.

grigorev2.jpg

FS 61 kg

Eduard GRIGOREV zawodnik LKS MAZOWSZE Teresin

W kategorii FS 61 kg z orłem na trykocie do walki stanął Eduard GRIGOREV zawodnik LKS MAZOWSZE Teresin, który w pojedynku o ćwierćfinał po świetnie prowadzonej taktycznie walce wygrywa na punkty 6:1 z reprezentantem Rumunii Nikolai OKHLOPKOV. W pojedynku ćwierćfinałowym po dobrym początku i prowadzeniu 3:0 stopniowo ulegał presji przeciwnika i tracił „oczko po oczku”, aby ostatecznie przegrać na punkty 3:6 z reprezentantem Japonii Toshihiro HASEGAWA. Japończyk przegrywa jednak w półfinale przez przewagę techniczną 0:10 z reprezentantem Rosji Abasgadzhi MAGOMEDOV - późniejszym Mistrzem Świata - i zamyka Polakowi drogę do repasaży. Zawodnik z Teresina ostatecznie sklasyfikowany zostaje na 12 miejscu na 25 startujących w tej kategorii zawodników.

 
bienkowski-braz2.jpg

FS 65 kg

Krzysztof BIEŃKOWSKI zawodnik AKS Białogard

W kategorii FS 65 kg wystartował aktualny wice Mistrz Europy z Warszawy zawodnik AKS Białogard, Krzysztof BIEŃKOWSKI. Już w pierwszej walce trafił na bardzo mocnego przeciwnika, Gruzina Edemi BOLKVADZE, wice Mistrza Europy U23 2019, brązowego medalistę Mistrzostwa Europy juniorów 2017 i przy remisie 1:1 zwycięża na punkty. W pojedynku ćwierćfinałowym przegrywa na punkty 2:4 z reprezentantem Iranu Amirmohammad Babak YAZDANICHERATI, późniejszym wice Mistrzem Świata. Irańczyk wchodząc do finały dał Polakowi „zielone światło” do walki o medal poprzez repasaże. Krzysztof BIEŃKOWSKI wykorzystuje szansę repasażową i wygrywa na punkty 7:6 z reprezentantem Puerto Rico Sebastian C RIVERA. W „małym finale”zawodnik AKS Białogard przegrywa jednak na punkty 1:4 z reprezentantem Kirgistanu Alibek OSMONOV i zostaje V zawodnikiem na świecie w kategorii FS 65 kg.

 
gadzhiev-zloto7.jpg

FS 70 kg

Magomedmurad GADZHIEV zawodnik AKS Piotrków Trybunalski

W kategorii FS 70 kg Polskę reprezentował Magomedmurad GADZHIEV zawodnik AKS Piotrków Trybunalski i jak to często w jego przypadku bywa z walki na walkę rozkręcał się i prezentował się coraz lepiej. W pojedynku kwalifikacyjnym w pełni kontroluje przebieg walki i pewnie wygrywa na punkty 9:0 z reprezentantem Wielkiej Brytanii Nicolae COJOCARU. W pojedynku o ćwierćfinał przeciwnik początkowo postawił poprzeczkę wysoko i w pewnym momencie nawet stworzył przewagę punktową i optyczną To sprawiło, że zawodnik z Piotrkowa jeszcze mocniej się skoncentrował i jak podrażniony „byk” parł do przodu, co kompletnie rozbiło taktykę przeciwnika. To podejście sprawiło, że Polak wygrywa przez przewagę techniczną 15:4 z reprezentantem Chile Carlos Eduardo ROMERO MILLAQUEO. W pojedynku ćwierćfinałowym świetnie w obronie i spokojnie, bez nadmiernych szarż w ataku punktuje przeciwnika wygrywając na punkty 4:1 z reprezentantem Gruzii Zurabi IAKOBISHVILI. W bardzo wyrównanym pojedynku półfinałowym pokonuje na punkty 4:2 (czwarty punkt przyznano Polakowi po odrzuceniu challange’u przeciwnika) reprezentanta Azerbejdżanu Turana BAYRAMOVA.

Walkę o tytuł Mistrza Świata Magomedmurad GADZHIEV rozpoczyna mocno skoncentrowany. Pewnie w obronie, nie podejmuje akcji, tak jakby wiedział, że pojedynek będzie wyrównany i o zwycięstwie może zadecydować kolejność przyznanych pasywności. To on w pierwszej rundzie otrzymuje od sędziego 30 sekund na zrobienie akcji. Zawodnik z Piotrkowa nie szarpie tempa, nie poddaje się presji przydzielonego mu czasu i spokojnie przeczekuje pół minuty oddając punkt na korzyść przeciwnika. W drugiej rundzie sytuacja się odwraca i to reprezentant Kirgistanu otrzymuje 30 sekund na akcję, których nie wykorzystuje dzięki świetnej obronie Magomedmurada GADZHIEVA. Przy remisie 1:1 zwycięstwo należało do Polaka, jako do tego, który ostatni zdobył punkt, ale Piotrkowianin nie spoczywa na laurach. Udaje mu się przechwycić nogę przeciwnika i przesunąć go na granicę zony zmuszając do wyjścia poza okręg i utraty punktu. Polak pomimo ataków przeciwnika do końca nie oddał już prowadzenia i to on zwyciężył w finale na punkty 2:1 zdobywając historyczny, bo pierwszy dla Polski tytuł Mistrza Świata.

 
rybicki1.jpg

FS 74 kg

Kamil RYBICKI Zawodnik LKS MAZOWSZE Teresin

W kategorii FS 74 kg na matę wyszedł Kamil RYBICKI zawodnik LKS MAZOWSZE Teresin. Już w pierwszym pojedynku trafił na Mistrza Świata 2014 i wice Mistrza Świata 2017, byłego reprezentanta Rosji, aktualnie walczącego pod flagą Serbii Hetika CABOLOVA. Akcja w parterze, przechwycenie obu nóg i seria „młynków” rozstrzygnęły pojedynek na korzyść byłego Mistrza Świata. Polak przegrywa pojedynek przez przewagę techniczną 0:10. Niestety w ćwierćfinale Serb przegrywa przy remisie 7:7 z Białorusinem Azamatem NURYKAU i odpadając z rywalizacji zamyka też drogę naszemu reprezentantowi do repasaży. Polak ostatecznie zostaje sklasyfikowany na 24 miejscu na 29 startujących w tej kategorii zawodników.

 
jezierzanski1.jpg

FS 86 kg

Sebastian JEZIERZAŃSKI zawodnik LKS DĄB Brzeźnica

W kategorii FS 86 kg na matę wyszedł Sebastian JEZIERZAŃSKI zawodnik LKS DĄB Brzeźnica. W pierwszym pojedynku kwalifikacyjnym przegrywa przez przewagę techniczną 1:12 z reprezentantem Kazachstanu Azamat DAULETBEKOV. W kolejnym pojedynku Kazach przegrywa jednak przez przewagę techniczną 2:12 z przyszłym Mistrzem Świata, Irańczykiem Hassan Aliazam YAZDANICHARATI i zamyka Polakowi drogę do wali o medal przez repasaże. Ostatecznie zawodnik DĘBU Brzeźnica zostaje sklasyfikowany na 22 miejscu na 25 startujących w tej kategorii zawodników.

 
baranowski2.jpg

FS 92 kg

Zbigniew BARANOWSKI zawodnik AKS Białogard

W kategorii FS 92 kg z „orzełkiem na piersi” wystąpił Zbigniew BARANOWSKI zawodnika AKS Białogard. W pojedynku o ćwierćfinał nasz reprezentant wygrywa na punkty 8:1 z Turkiem Erhan YAYLACI. Zawodnik znad Bosforu mocno rozpoczął walkę, co przyniosło mu punkt po zmuszeniu Zbigniewa BARANOWSKIEGO do wyjścia poza zonę, ale z każdą minutą słabł. To skrzętnie wykorzystywał Polak i akcja po akcji zdobywał kolejne „oczka” dążąc do ostatecznego zwycięstwa. W pojedynku ćwierćfinałowym Zbigniew BARANOWSKI niespodzieanie przegrywa na punkty 3:7 z reprezentantem Azerbejdżany Osman NURMAGOMEDOV. Niestety w tym pojedynku Azer zdecydowanie dominował szybkością. Kilka doskoków do kostki udało się wybronić naszemu reprezentantowi, jednak dwa z nich po przechwyceniu nogi Polaka przyniosły punkty przeciwnikowi. Pojedyncze punkty za wyjście poza zonę i odrzucony „challange” powiększyły przewagę przeciwnika do sześciopunktowej. Nie pomogły nieustanne ataki zawodnika z Białogardu w ostatniej minucie, które dały tylko jedną udaną akcję i pojedynek zakończył się zwycięstwem Azera. W kolejnej rundzie zawodnik z Azerbejdżanu trafia na Rosjanina Magomeda Guseynovitcha KURBANOVA, z którym przegrywa na punkty 7:4 i tym samym zamyka Polakowi drogę do repasaży. Zbigniew BARANOWSKI zostaje sklasyfikowany na 10 miejscu na 20 startujących w tej kategorii zawodników.

 
radbaran2.jpg

FS 97 kg

Radosław BARAN zawodnik WZS WKS GRUNWALD Poznań

W kategorii FS 97 kg w polskim narożniku stanął do walki Radosław BARAN zawodnik WZS WKS GRUNWALD Poznań. Swój start rozpoczął od wygranej w pojedynku kwalifikacyjnym na punkty 4:2 z reprezentantem Bułgarii Ahmed Sultanovich BATAEV. W pojedynku o ćwierćfinał przegrywa jednak na punkty 1:3 z reprezentantem Macedonii Magomedgadji Omardibirovich NUROV. Macedończyk w kolejnej rundzie kwalifikacyjnej trafia na Amerykanina Kyle'a SNYDERA, z którym przegrywa przez przewagę techniczną 0:11 i tym samym odcina Polakowi drogę do walki w repasażach. Nasz reprezentant zostaje sklasyfikowany na 12 miejscu na 22 startujących w tej kategorii zawodników.

 
baranrob2.jpg

FS 125 kg

Robert BARAN zawodnik LKS CERAMIK Krotoszyn

W kategorii FS 125 kg w biało - czerwonych barwach wystąpił Robert BARAN zawodnik LKS CERAMIK Krotoszyn, który bardzo dobrze wszedł w turniej, wygrywając wysoko na punkty 11:2 z reprezentantem Finlandii Jare HEINO. Niestety, w jego połówce kwalifikacyjnej znalazł się Mistrz Olimpijski z Rio 2016, brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich z Tokyo, dwukrotny Mistrza Świata i siedmiokrotny Mistrza Europy, reprezentant Turcji Taha AKGUL. To z nim przyszło się zmierzyć Polakowi w pojedynku o ćwierćfinał. Potężnie zbudowany zawodnik, z niesamowitymi warunkami fizycznymi i wielkim zasięgiem ramion, nie daje nawet cienia szansy na przeprowadzenie akcji naszemu reprezentantowi. Polak przegrywa na punkty 5:0. W kolejnej rundzie Turek ulega na punkty 0:4 Irańczykowi Amirowi Hosseinowi Abbasowi ZARE - późniejszemu Mistrzowi Świata ii zamyka drogę Polakowi do walki o medal przez repasaże. Ostatecznie nasz reprezentant zostaje sklasyfikowany na 10 miejscu na 19 startujących w tej kategorii zawodników.

 

Wszystkim zawodnikom należą się podziękowania za walkę i takie podziękowania składamy. Składamy też gratulacje Magomedmuradovi GADZHIEVOWI za wywalczony historyczny medal i Krzysztofowi BIEŃKOWSKIEMU za dotarcie do strefy medalowej i wywalczenie V miejsc na świecie. Trenerom kadry i trenerom klubowym oraz ekipie należą się natomiast podziękowania za przygotowanie reprezentacji do tych trudnych i mocno obsadzonych zawodów.

Trzymamy kciuki i kibicujemy w dalszej pracy treningowej.
Kibicujemy też wszystkim, którym na tym turnieju nie poszło najlepiej.
Do kolejnych zawodów!

Opracował: Piotr Werbowy
Foto: Screeny z relacji on line UWW

Chcesz byćna bieżąco?

dodaj

* Osobie, która przekazała dane Administratorowi Danych, przysługuje prawo do nakazania “zapomnienia danych”. W każdej chwili może ona zdecydować o wypisaniu się z newslettera poprzez kliknięcie w link przesylany wraz z newsletterem i usunięciu swojego adresu e-mail z bazy danych