21.01.2023

Brąz i czwarte miejsce drużynowo! Dobry występ Polek.

W dniu 20 stycznia 2023 roku we francuskiej Nicei rozegrany został międzynarodowy turniej zapaśniczy w zapasach kobiet z udziałem reprezentacji Polski pod wodzą trenerów Artura KRUSZEWSKIEGO i Igora LOBASA.

Pod nieobecność naszych pierwszych reprezentantek, które uczestniczyły w mocnym zgrupowaniu kadry na dalekim wschodzie, w kirgistańskim Biszkeku na turniej w Nicei wydelegowane zostały ich młodsze koleżanki z kadry, walczące o stale miejsce w pierwszej reprezentacji.

Turniej obfitował w znaczną ilość zapaśniczych „gwiazd”, medalistek najważniejszych imprez kontynentalnych i światowych. Wszystkie kategorie rozegrano według zasady „podwójnej eliminacji”, co dawało gwarancję stoczenia więcej niż jednego pojedynku przez każdą z zawodniczek. Conajmniej z tych dwóch powodów turniej był ciekawy szkoleniowo dla naszych reprezentantek i sztabu trenerskiego, tak też należałoby do niego podejść. I choć o wynik medalowy było trudno, to - jak to u pań bywa - nasze zawodniczki nie zawiodły i na tym polu. Drużynowo nasza ekipa uplasowała się na bardzo dobrym czwartym miejscu w gronie czternastu startujących w turnieju reprezentacji.

Do występu w kategorii WW 50 kg zglosiło się czternaście zawodniczek, a w tym gronie rywalizowały dwie nasze reprezentantki. Niewiele brakło, a doszłoby do „siostrzanobójczego” pojedynku o brązowy medal.

Pierwsza z naszych reprezentantek Amanda TOMCZYK zawodniczka MLUKS Karlino po zwycięstwie na punkty 6:5 ze Szwajcarką Svenją JUNGO w kolejnej rundzie przegrywa przez przewagę techniczną 0:10 z zawodniczką gospodarzy, Francuzką Julię SABATIE.

W pierwszym pojedynku repasażowym Polka pokonuje na punkty 6:0 zawodniczkę francuską Charhazed AYACHI. Zawodniczkę z Karlina od walki medalowej dzielił tylko jeden pojedynek repasażowy. Niestety Polka przegrywa na punkty 1:3 z Kanadyjką Augusta Mariel EVE i to ona staje do walki o brązowy medal z drugą z naszych reprezentantek, Natalią WALCZAK. Amanda TOMCZYK uplasowała się na siódmej pozycji.

W pojedynku ćwierćfinałowym Natalia WALCZAK zawodniczka MLUKS Karlino po obfitym w akcje pojedynku pokonuje przez „tusz” przy prowadzeniu 15:10 reprezentantkę Hiszpanii Aintzane GORRIA GONI i melduje się w półfinale. Na tym szczeblu musi jednak uznać wyższość przeciwniczki, Amerykanki Audrey Rae JIMENEZ, z która przegrywa przez przewagę techniczną 2:13.

W „małym finale” kategorii WW 50 kg Polka pokonuje na punkty 5:2 zawodniczkę Kanady Augusta Mariel EVE i zdobywa brązowy medal turnieju!!

walczak-braz1.jpg

Natalia WALCZAK

zawodniczka MLUKS Karlino

Na zapaśniczej macie
- Turniej był trudny, dużo mocnych zawodniczek, dlatego sukces tym bardziej cieszy. Jak z Pani perspektywy wyglądała droga do medalu?

Natalia WALCZAK
- Tak to prawdą sukces cieszy. Droga po medal zaczęło się od 1/4 z zawodniczką Hiszpanii. To była walka długa i męcząca, można powiedzieć, że dużo się działo, ale to ja wyszłam z niej na zwycięsko.
Następnie był półfinał z zawodniczką USA. Miał on być dla mnie rewanżem za  Mistrzostwa Świata, jednak walka kompletnie nie poszła po mojej myśli i ponownie musiałam uznać wyższość przeciwniczki. Po przegranym półfinale miałam walkę o brązowy medal z reprezentantką Kanady. Walka była ciężka, bo zawodniczka dała duży opór. Ostatecznie bój o brązowy medal zakończył się wynikiem 5:2 dla mnie.

 

Do walk w kategorii WW 53 kg przystąpiło piętnaście zawodniczek, a w biało-czerwonych barwach na francuskie maty wyszła Weronika SIKORA zawodniczka WKS GRUNWALD Poznań. Dla Polki - jak powiedziała nam zawodniczka w zapowiedzi przedturniejowej -  rywalizacja w tej wadze była formą „sprawdzenia się wyższej kategorii”. Jej nominowaną kategorią jest WW 50 kg.

W pojedynku o ćwierćfinał zawodniczka z Poznania uległa przez przewagę techniczną 0:10 reprezentantce Niemiec Annike WENDLE.

W pierwszym pojedynku repasażowym zawodniczka WKS GRUNWALD Poznań po pięknej akcji w 11 sekundzie walki wygrywa przez „tusz” przy prowadzeniu 4:0 z reprezentantką Francji Eva RICQUEBOURG-ELMI

Niestety w drugim pojedynku repasażowym w trzydziestej sekundzie drugiej rundy nasza zawodniczka przegrywa przez „tusz” przy stanie 2:6 z reprezentantką Niemiec Nina HEMMER. Ostatecznie, po wygraniu trzech walk repasażowych Niemka wygrywa również „mały finał” i zdobywa brązowy medal turnieju, a Polka zostaje sklasyfikowana na dziewiątym miejscu.

W kategorii WW 57 kg startowały 24 reprezentantki, a wśród nich również dwie nasze zawodniczki.

 
Pierwsza z naszych reprezentantek Angelika MYTKOWSKA zawodniczka ZKS SLAVIA Ruda Śląska w swoim pierwszym turniejowym pojedynku o ćwierćfinał przegrywa przez „tusz” przy stanie 0:8 z reprezentantką Ekwadoru. Mocna tego dnia przeciwniczka zdobyła ostatecznie srebrny medal turnieju. Polka fantastycznie wykorzystała drugą szansę (repasażową) i zwyciężyła w czterech pojedynkach pokonując kolejno przez niestawienie się przeciwniczki do walki Nigeryjkę Bose SAMUEL, przez „tusz” przy prowadzeniu 2:0 Niemkę Marie TRAYER, przez „tusz” przy niekorzystnym wyniku 2:6 Francuzkę Amel REBIHA i przez „tusz” Szwedkę Nellie Anna Regina FLORENTIN.

W walce o brązowy medal Polce przyszło zmierzyć się z brązową medalistką Mistrzostw Europy 2022, Niemką Sandrą PARUSZEWSKI. Przeciwniczka okazała się zbyt mocna zwyciężając przez „tusz” przy stanie 0:6 i Angelika MYTKOWSKA zajmuje piąte miejsce w turnieju.

mytkowskajpg.jpg

Angelika MYTKOWSKA

zawodniczka ZKS SLAVIA Ruda Śląska

Na zapaśniczej macie
- Niewiele brakło do podium, ale pomimo przegranej w "małym finale" zaliczyła Pani - w mojej ocenie - dobry turniej. Co we własnej postawie postrzega Pani na plus, a co można było zrobić lepiej?

Anglika MYTKOWSKA
- Na pewno fajne było stoczenie aż tylu walk, Na innych zawodach nie spotykam się z aż taką ilością zawodniczek. W tamtym roku miałam mało startów, więc brakowało mi tego. Cieszy mnie to, że mogę walczyć i nie mam już żadnych kontuzji. Szkoda tej ostatniej walki o medal, ale na pewno wyciągnę wnioski i mam nadzieje, że na następnym turnieju pójdzie mi lepiej. Przede wszystkim muszę się wzmocnić fizycznie, bo tutaj odczuwałam, że zawodniczki są silniejsze i jednak trochę od nich w tym aspekcie jeszcze odstaję.

 

Druga z naszych reprezentantek walcząca w tej kategorii Wiktoria KARWOWSKA zawodniczka KS AZS AWF Warszawa w pojedynku o ćwierćfinał przegrywa przez przewagę techniczną 2:13 z Nigeryjką Mercy Bolą ADEKUOROYE. W pojedynku repasażowym nasza zawodniczka przegrywa przez przewagę techniczną 0:10 ze Szwedką Evelina Cecilia Linnea HULTHEN i zostaje sklasyfikowana na ostatnim miejscu turnieju.

W kategorii WW 62 kg w gronie piętnastu zapaśniczek rywalizował Paulina DANISZ zawodniczka ZKS SLAVIA Ruda Śląska. W pojedynku o ćwierćfinał przegrywa przez przewagę techniczną 0:10 z Bułgarką Mimi Nikolova HRISTOVA.

W pierwszym pojedynku repasażowym zawodniczka ZKS SLAVIA Ruda Śląska pokonuje na punkty 4:2 Niemkę Adelheid Julia PRZYBYLAK, jednak w drugim pojedynku przegrywa jednak przez przewagę techniczną 0;10 z reprezentantką Hiszpanii Lydia PEREZ TOURINO i ostatecznie zostaje sklasyfikowana na dziewiątym miejscu.

Do rywalizacji w kategorii WW 65 kg przystąpiło sześć zapaśniczek, a w tym gronie znalazła się Zuzanna WÓLCZYŃSKA zawodniczka WKS GRUNWALD Poznań

Polka zakończyła rywalizację nie wychodząc z grupy po przegraniu dwóch pojedynków, na punkty 1:3 z Hiszpanką Nerea PAMPIN BLANCO oraz przez „tusz” przy stanie 0:6 z Niemką Chiara Julie HIRT i została sklasyfikowana poza podium

WW 68 kg W tej kategorii, w gronie dziesięciu zawodniczek wystąpiły dwie nasze reprezentantki. Pierwsza z nich Karolina KOZŁOWSKA zawodniczka MLUKS JUNIOR Dzierżoniów w pojedynku o ćwierćfinał przegrywa na punkty 3:5 z reprezentantką Hiszpanii Lorena LERA CELDA. Ponieważ wszystkie kategorie zostały rozegrane systemem „podwójnej eliminacji” Polka dostała szansę dalszej walki w pojedynkach repasażowych. Niestety już w pierwszym z nich ulega przez przewagę techniczną 0:11 doświadczonej Bułgarce Sofia Hristova GEORGIEVA i zajmuje ostatnie miejsce w turnieju.

Druga z naszych reprezentantek Zofia POLOWCZYK zawodniczka WLKS TĘCZA Środa Wielkopolska w pojedynku o ćwierćfinał zwycięża przez „tusz” przy prowadzeniu 12:2 reprezentantkę Hiszpanii Marta OJEDA NAVARRO, jednak w kolejnej rundzie ulega przez „tusz” przy stanie 0:8 zawodniczce gospodarzy, Francuzce Pauline LECARPENTIER.

W pojedynku repasażowym zawodniczka ze Środy Wielkopolskiej przegrywa na punkty 0:6 z Niemką Eyleen SEWINA i zostaje sklasyfikowana na siódmym miejscu turniejowej stawki.

na-strone1.jpg

W gronie siedmiu zawodniczek jakie stanęły do rywalizacji w kategorii WW 72 kg przystąpiła Patrycja SPERKA zawodniczka MKZ UNIA Racibórz. Ze względu na ilość zawodniczek o miejscach na podium rozstrzygnął najbardziej sprawiedliwy z systemów, czyli rywalizacja każdy z każdym. W kolejnych pojedynkach Polka: przegrywa przez”tusz” przy stanie 4:6 z Francuzką Ambre CHEVREAU, przegrywa przez „tusz” przy stanie 0:5 z Niemką Lilly SCHNEIDER, przegrywa na punkty 4:6 z Niemką Jennifer ROESLER i wygrywa na punkty 8:6 z Niemką Cassidy RICHTER. Polka zajmuje ostatnie miejsce w turnieju.

Wielkie podziękowania dla wszystkich zawodniczek za walkę. Gratulacje dla medalistki oraz podziękowania dla trenerów klubowych, trenerów kadry oraz ekipy za przygotowanie.

Opracował: Piotr Werbowy
Zdjęcia: Francuska Federacja Zapaśnicza FFL

Chcesz byćna bieżąco?

dodaj

* Osobie, która przekazała dane Administratorowi Danych, przysługuje prawo do nakazania “zapomnienia danych”. W każdej chwili może ona zdecydować o wypisaniu się z newslettera poprzez kliknięcie w link przesylany wraz z newsletterem i usunięciu swojego adresu e-mail z bazy danych